sznurek

uczepiłam się ciebie

jak sznurka od latawca

spływa po nim na mnie

twoja mądrość i łaska

mocno trzymam się ciebie

jak puchu dmuchawca

płyniesz po głębokim niebie

a ja w błocie do pasa

uwiesiłam się ciebie

z całej siły i woli

nikt mi nie zabroni

sznurek się nie urwie

kamień nie utonie

już nie puszczę ciebie

nie zmęczą się dłonie

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s