sznurek

uczepiłam się ciebie

jak sznurka od latawca

spływa po nim na mnie

twoja mądrość i łaska

mocno trzymam się ciebie

jak puchu dmuchawca

płyniesz po głębokim niebie

a ja w błocie do pasa

uwiesiłam się ciebie

z całej siły i woli

nikt mi nie zabroni

sznurek się nie urwie

kamień nie utonie

już nie puszczę ciebie

nie zmęczą się dłonie

Reklamy